Umowa przelewu powierniczego wierzytelności do windykacji

Od lat umową, którą podpisujemy z Klientami, jest umowa przelewu powierniczego wierzytelności, która precyzyjnie określa warunki i z której jasno wynika, że jedyną ewentualną zapłatą dla nas jest prowizja od faktycznie odzyskanych kwot należności. Ponadto, właśnie dzięki takiej formie umowy możemy uzyskać nakaz zapłaty bądź wyrok w sosnowieckim Sądzie właściwym dla naszej siedziby; bez względu na umiejscowienie dłużnika czy Klienta. Jeśli pieniądze wpłyną na nasze konto lub ręce (często osobiście jeździmy po należności do dłużnika, co stwarza właściwą presję utrudniając mu stosowanie wybiegów i sprzyja skutecznej windykacji), pozostawiamy dla siebie należną prowizję a pomniejszoną o nią kwotę przekazujemy Państwu. Gdy dłużnik zapłaci bezpośrednio Państwu, na podstawie wystawionej przez nas faktury przekazujecie nam należną prowizję. Jeżeli windykacja okazałaby się nieskuteczna, Klient nie ponosi żadnych kosztów na naszą rzecz. Wspomniana umowa przenosi na nas również wszelką odpowiedzialność za działania związane z prowadzoną windykacją. Przed podpisaniem umowy nie podejmujemy żadnych czynności zmierzających do odzyskania długu i nie mamy do tego prawa. Po podpisaniu umowy natychmiast informujemy dłużnika o przejęciu wierzytelności celem jej wyegzekwowania. Zawsze na początku powiadamiamy dłużnika o tym pocztą poleconą, załączając kopię naszej umowy a to dla naszego własnego bezpieczeństwa z punktu widzenia prawa. Wspomniane powiadomienie jest jednocześnie wezwaniem go do zapłaty. Nie ma znaczenia, czy dłużnik podejmie wezwanie, czy poczta zwróci je; takie pismo polecone, dwukrotnie awizowane i nieodebrane przez adresata, traktuje się ze skutkiem doręczenia. Wysyłamy je nawet w przypadku przejęcia sprawy po bezskutecznej egzekucji komorniczej, kiedy z góry niemal pewnym jest, że dłużnik nie zareaguje zapłatą na takie wezwanie i windykacja listowna nie ma sensu. Dopiero po wysłaniu dłużnikowi wspomnianego powiadomienia - wezwania i gdy nie odniesie ono skutku, przystępujemy do dalszych czynności (zwykle już nie wiążących się z wypisywaniem kolejnych monitów).

powrót

do strony głównej: windykacja bezzaliczkowa