GRabowski INkasso windykacja

windykacja bez zaliczek oferta formalności oczekiwania kontakt pytania przydatne wywiadownia

Uwaga:

Jeżeli będziecie Państwo kontaktować się z nami, to przygotujcie się z kolei na pytania z naszej strony i prosimy, nie irytujcie się. Skoro będziemy je zadawać (ale nie w nadmiarze) to znaczy, że odpowiedzi są nam naprawdę potrzebne do wstępnej oceny sprawy i stopnia jej trudności oraz w zakresie perspektywy jej pozytywnego zakończenia. Informacji nigdy za wiele i można dzięki niej przyjąć właściwą strategię postępowania od samego początku a to jest bardzo ważne w windykacji.


firma windykacyjna

Uwaga:

Czasem telefonują do nas po poradę osoby które jeszcze nie mają problemów z dłużnikiem ale mają zamiar udzielić komuś pożyczki, dokonać sprzedaży z odroczonym terminem płatności czy np. wpłacić na coś zaliczkę. Pytają nas wówczas o to, co powinny zrobić, aby zabezpieczyć się na wypadek niewykonania umowy przez drugą stronę a więc jeśli będą miały problemy z wyegzekwowaniem należnych im pieniędzy i gdy będą musiały zlecać windykację. Niejednokrotnie pytający nie mieli nigdy styczności z windykacją, nie rozumieją, nie wiedzą jak trudne może się okazać skuteczne odzyskiwanie długu. Należy bowiem rozróżnić dwie sprawy a mianowicie kwestię należytego udokumentowania roszczenia i drugą kwestię, dalece ważniejszą a mianowicie zabezpieczenie otrzymania zapłaty czy zwrotu pieniędzy. Otóż należyte udokumentowanie roszczenia – wierzytelności nie musi i niestety najczęściej nie stanowi zarazem należytego zabezpieczenia uzyskania zapłaty długu. Należyte udokumentowanie roszczenia pozwala po prostu na wykazanie że wierzytelność przysługuje, jest bezsporna i umożliwia zwłaszcza uzyskanie prawomocnego nakazu zapłaty, wyroku sądowego. Czyli np. podpisana umowa pożyczki w której dłużnik potwierdził przyjęcie kwoty pożyczki a nie samo potwierdzenie przelewu (bez umowy) w którym w tytule wpisano tylko „przelew” (i gdy na dobrą sporawą nie wiadomo czy ten przelew to udzielenie pożyczki czy może jej zwrot...). Tyle że uzyskanie takiego sądowego tytułu wykonawczego przecież nie powoduje automatycznie że wierzyciel odzyskuje swoje pieniądze. Jeżeli bowiem dłużnik nie posiada majątku i dochodów lub ukrywa je, to może być problem z ich odzyskaniem. Czy więc i jak można zabezpieczyć skuteczną windykację? Można, ale zwykle jest to kłopotliwe gdyż wiąże się z ustanowieniem zastawu na rzecz wierzyciela lub przynajmniej z uzyskaniem poręczenia. Czyli, wkraczamy tu w temat zabezpieczeń stosowanych zwłaszcza przez banki, gdy udzielany jest kredyt a i gdy zabezpieczeniem jest np. ustanowienie hipoteki na nieruchomości. Jednak w przypadku umów pomiędzy przedsiębiorcami czy pomiędzy osobami fizycznymi rzadko kiedy ustanawiane są pewne i jakiekolwiek zabezpieczenia. Wyobraźmy sobie przedsiębiorcę prowadzącego np. hurtownię nabiału który postanowi że będzie udzielał kredytu kupieckiego na towar wyłącznie w zamian za zabezpieczenie w postaci wpisu do hipoteki nieruchomości należącej do kontrahenta albo pod warunkiem poręczenia dokonanego przez inną firmę. Zapewne potraciłby klientów którzy odeszliby do konkurencji. Dlatego w praktyce firmy zwykle co najwyżej ograniczają się do sprawdzania wiarygodności kontrahenta i to bardzo powierzchownie i niemiarodajnie. Skutkuje to często kłopotami w odzyskaniu pieniędzy i szukaniem firmy windykacyjnej.

Odpowiedzi na najczęstsze pytania

Poniżej przedstawiamy Państwu odpowiedzi na częste pytania, które zadają potencjalni Klienci przed podjęciem decyzji o współpracy z firmą windykacyjną - z nami. Oprócz tych dotyczących naszej firmy, sposobów prowadzenia przez nas windykacji itp., znajdą tu Państwo także praktyczne porady w w odpowiedzi na pytania Klientów, których to porad chętnie udzielamy jeżeli dotyczą kwestii związanych z oceną możliwości skutecznej windykacji oraz zabezpieczenia dokumentacji w zakresie posiadanego roszczenia, aby było ono bezsporne.

PYTANIE: Czy i Wasze działania sprowadzają się do wysłania serii "ostatecznych" wezwań do zapłaty? ODPOWIEDŹ: Nie. To, że bez opłat wstępnych i bezzaliczkowo prowadzona jest przez nas windykacja również np. po bezskutecznej egzekucji komorniczej, jest wystarczającym dowodem. Jako firma windykacyjna z doświadczeniem wiemy, że tacy dłużnicy z pewnością otrzymali wcześniej wiele "ostatecznych" wezwań, które nie zrobiły na nich pożądanego wrażenia. Prowadzona jest aktywna windykacja a strategia windykacyjna dostosowana jest do konkretnego przypadku.

PYTANIE: Jaka jest Wasza skuteczność? ODPOWIEDŹ: Uważamy (i stali Klienci również), że jest generalnie wysoka, natomiast za każdym razem zależy od specyfiki danej sprawy, więc nie podajemy jakiegoś wskaźnika skuteczności. Wyższa może być w przypadku wierzytelności wynikających z faktury zaledwie dwa miesiące po terminie płatności a niższa po bezskutecznej egzekucji komorniczej, gdy dłużnik już od dawna nie prowadzi działalności gospodarczej i wcześniej przepisał cały majątek na rodzinę lub ukrył go w inny sposób czy po prostu przetracił. Jednak nie jest to bynajmniej regułą bez wyjątków. Podobnie w przypadku osoby prywatnej, która np. zaciągnęła pożyczkę ze z góry powziętym zamiarem niespłacenia jej, nie posiadającej żadnego majątku a tylko jeszcze i inne długi, wobec innych podmiotów. Oczywiście skuteczność zależy też (nieraz przede wszystkim) od odporności, sposobu myślenia i postępowania samego dłużnika. Uwaga: Zwykle najwyższą skuteczność (niczym nie potwierdzoną) deklarują firmy windykacyjne, które wraz z przyjęciem zlecenia żądają zaliczek. Miewają bardzo buńczuczne zapowiedzi na stronach www i deklarują takie w kontaktach z potencjalnym klientem.

PYTANIE: Jak długo trwa realizacja zlecenia? ODPOWIEDŹ: To znów zależy od specyfiki sprawy. Wiele długów odzyskujemy w okresie do miesiąca po podpisaniu umowy, jednak czasem na efekty trzeba czekać dłużej. Dotyczy to zwłaszcza "ciężkich" przypadków, kiedy to przejmujemy zlecenia np. po bezskutecznej egzekucji komorniczej, choć nie tylko. Po trzech miesiącach począwszy od podpisania umowy Klient ma prawo ją wypowiedzieć. Albo, widząc że windykacja zmierza do odzyskania pieniędzy (i np. część już odzyskaliśmy) może umowy nie wypowiadać i wówczas obowiązuje ona dalej.

PYTANIE: Jaką mamy gwarancję, że przekażecie nam nasze odzyskane przez Was należności? ODPOWIEDŹ: W umowie jest zapis o naszym obowiązku przekazywania każdej odzyskanej kwoty na Klienta w ciągu 7 dni od dnia zapłaty przez dłużnika. Przekazując Klientowi pieniądze zawsze dołączamy wyciąg bankowy lub potwierdzenie z podpisem dłużnika z których jasno wynika, jaką kwotę odzyskaliśmy. Ponadto, zupełnie nie przeszkadza nam, jeśli Klient w trakcie obowiązywania umowy zechce dowiedzieć się od samego dłużnika, czy aby nie uregulował już należności. Oczywiście od Klienta oczekujemy takiej samej wiarygodności wobec nas; często dłużnik wpłaca należność bezpośrednio na jego konto.

PYTANIE: Komornik stwierdził, ze mój dłużnik nie posiada nic poza nieruchomością, ale jest ona obciążona hipoteką na rzecz banku, pod kredyt hipoteczny jaki dłużnik zaciągnął wiele lat temu. Dwie hipoteki, które łącznie opiewają na wartość zbliżoną do wartości nieruchomości - domu w którym dłużnik wraz z jego rodziną miesza. Czy są widoki na skuteczną windykację w tym wypadku? ODPOWIEDŹ: W takim wypadku również możemy podjąć się windykacji. Bank ma pierwszeństwo w egzekucji do nieruchomości i na sumę zabezpieczona hipotekami ale wniosek o wszczęcie egzekucji do takiej nieruchomości mamy prawo złożyć i czuwać nad tym, aby została zlicytowana. Nie wiadomo, jak w takiej sytuacji zachowa się dłużnik widząc że firma windykacyjna zmierza do zlicytowania domu pomimo tego, że "nic z tego nie będzie mieć". Takie postępowanie nieraz powodowało, ze dłużnik wolał zapłacić dług i windykacja kończyła się sukcesem. Poza tym podejmujemy się windykacji także w przypadkach gdy brak jest wiedzy o jakimkolwiek majątku dłużnika. Ponadto należy wskazać, że fakt iż komornik nie ustalił majątku dłużnika jeszcze nie oznacza że dłużnik takiego nie posiada.

PYTANIE: Dowiedziałem się, że pobieracie wyższą prowizję od skutecznej windykacji zleconej przeciwko osobie prywatnej, przy takiej samej kwocie długu windykacja od firmy jest tańsza, dlaczego? ODPOWIEDŹ: Dlatego, że osoby prywatne które nie prowadzą działalności gospodarczej windykuje się zwykle trudniej niż działające firmy, niż przedsiębiorców. Częściej trzeba skierować pozew do sądu, a następnie wniosek egzekucyjny do komornika. To oznacza nasze dodatkowe koszty i nakład pracy bo i w postępowaniu egzekucyjnym zwykle łatwiej odzyskać dług od firmy niż od osoby prywatnej. Gdy prowadzimy windykację przeciwko firmie to częściej niż w przypadku osób prywatnych pieniądze odzyskujemy już na wstępnym etapie postępowania windykacyjnego, bez konieczności kierowania sprawy na drogę sądową. Jest tak przede wszystkim dlatego, że wobec działającej spółki czy przedsiębiorcy łatwiej prowadzi się windykację bezpośrednią. Można wejść do siedziby firmy, porozmawiać. Dłużnicy będący osobami prywatnymi jak nie chcą, to nie wpuszczą windykatora do domu, a czyhanie na niego na ulicy jest kłopotliwe. Ponadto, w stosunku do firmy można w windykacji przedsądowej zastosować szerszy wachlarz nazwijmy - środków przymusu. W przypadku dłużników będących osobami prywatnymi częściej trzeba doprowadzać do wszczęcia komorniczego postępowania egzekucyjnego. jednak i na tym etapie skuteczność windykacji jest generalnie wyższa w przypadku dłużników-firm. Zazwyczaj firmy, przedsiębiorcy posiadają większy majątek i łatwiej go namierzyć, wskazać komornikowi. Często wystarczy skierować do kontrahentów dłużnika zajęcia wierzytelności (a więc jego należności u kontrahentów z tytułu sprzedaży, usług) i dług odzyskany. W przypadku osób prywatnych takiej możliwości brak. Często też okazuje się, że osoba prywatna nie posiada żadnego majątku, przynajmniej oficjalnie.

PYTANIE: Chciałbym zlecić windykację bo kontrahent już trzy miesiące opóźnia się z zapłatą. Jednak z drugiej strony nie chciałbym od razu stracić tego klienta. Czy jest możliwe żebyście tak zadziałali oczywiście skutecznie aby w przyszłości dalej brał ode mnie towar? ODPOWIEDŹ: To zależy od postawy dłużnika. Zawsze stopniujemy nasze środki nacisku nigdy nie używamy najmocniejszych argumentów na samym początku (chyba że przejmujemy do windykacji sprawę przeciwko np. skazanemu oszustowi albo po bezskutecznej egzekucji komorniczej). Jednak gdy delikatniejsze środki nie dają rezultatu wówczas sięgamy po bardziej skuteczne, pamiętajmy że celem jest odzyskanie pieniędzy. Z drugiej strony jeżeli dłużnik będzie dalej ignorował Pana ( i nas na początku) nie wykazując żadnej woli współpracy przekładającej się na regulowanie długu to należy zadać sobie pytanie czy warto troszczyć się o relacje z takim klientem kiedy to przecież on sam daje powody do zmiany sposobu traktowania go.

PYTANIE: Czy do zawarcia umowy windykacji jest konieczny personalny kontakt Klienta z Wami? ODPOWIEDŹ: Zwykle nie ma takiej potrzeby. Umowy zwykle przesyłane są do podpisu przesyłką pocztową lub kurierską (do przesyłki dołączamy nasze dokumenty firmowe). Z wykorzystaniem choćby tylko pocztowej opcji "priorytet" taka operacja zamyka się nawet w ciągu 2-3 dni roboczych i po otrzymaniu zwrotnie podpisanej przez Klienta umowy, natychmiast przystępujemy do windykacji. Nawet w przypadkach, gdy wymagane jest uwierzytelnienie podpisów na umowie przez notariusza, nie jest niezbędny kontakt bezpośredni. Nie oznacza to, że kontaktu bezpośredniego z Klientem unikamy bądź wstydzimy się. Jeżeli Klient sobie życzy, możemy się spotkać. Wspomniane procedury mają na celu po prostu ograniczenie fatygi, również dla Klienta.

PYTANIE: Dysponuję niezapłaconą fakturą za dostarczony towar i noszę się z zamiarem oddania jej do windykacji. Podpisała ją ze strony dłużnika osoba nieupoważniona do podpisywania faktur o czym dowiedziałam się później. Czy przyjmiecie taka sprawę do windykacji i czy uzyskacie dla mnie nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym? Dłużnikiem jest osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. ODPOWIEDŹ: Sąd nie powinien wydać nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym jeżeli fakturę podpisała osoba nieupoważniona. Najprawdopodobniej wyda nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Gdyby fakturę podpisał właściciel firmy wówczas byłyby szanse na postępowanie nakazowe. Istnieje ryzyko takie, że właściciel firmy będzie bronił się twierdząc że o niczym nie wie (nie otrzymał towaru). Jednak tak czy inaczej możemy podjąć się windykacji.

PYTANIE: Pożyczyłem znajomemu pieniądze i dysponuję tylko potwierdzeniem przelewu w którym jako tytuł operacji wpisałem po prostu "przelew". Czy te pieniądze są do odzyskania i czy podejmujecie się windykacji w takich sprawach? ODPOWIEDŹ: Na podstawie tylko takiego dokumentu nie podejmiemy się windykacji. Pana znajomy może bronić się (w sądzie) ze to nie Pan jemu ale on Panu udzielił pożyczki i może twierdzić że to potwierdzenie przelewu to zwrot pożyczki z Pana strony. Nie twierdzimy definitywnie że pieniądze są do odzyskania, ale werdykt sądu w takiej sprawie trudno przewidzieć, trzeba by powoływać świadków. Takich (rzekomych, fałszywych) może przedstawić Pana dłużnik i będą świadczyć na jego rzecz. Gdyby w tytule prawnym przelewu widniało słowo "pożyczka", wówczas moglibyśmy przyjąć taką sprawę.

PYTANIE: Wykonałem usługi budowlane, mam umowę i protokół odbioru ale nie wystawiałem faktury ponieważ nie stać mnie na ponoszenie kosztów zwłaszcza VAT-u kiedy nie wiem czy pieniądze od dłużnika odzyskam. Jak słyszałem, ma także innych wierzycieli. Czy mogę zlecić Wam windykację tylko na podstawie umowy i protokołu odbioru ale bez faktury VAT? ODPOWIEDŹ: Zasadniczo jeżeli z umowy i protokołu odbioru wynika kwota należna to do windykacji faktura nie jest potrzebna, odzyskujemy wówczas kwotę netto. Chyba, ze w umowie strony zastrzegły że zapłata nastąpi po wystawieniu faktury VAT.

PYTANIE: Podpisałem z dłużnikiem umowę o udzieleniu i spłacie pożyczki. Co miesiąc ma mi oddawać po 1000 zł. a pożyczka opiewa na kwotę 20.000 zł. Już dwukrotnie miał mi więc oddać po 1000 zł. ale nic nie zapłacił. Czy w takiej sytuacji mam prawo żądać całości pieniędzy i skierować sprawę do windykacji? ODPOWIEDŹ: Mógłby Pan tak zrobić jeżeli w tym porozumieniu zastrzegliście że w przypadku opóźnienia w spłacie którejkolwiek z rat całość pożyczki staje się wymagalna. W przeciwnym wypadku (i jeżeli jest to jedyny dokument świadczący o udzieleniu pożyczki) może Pan żądać od niego zapłaty tylko tych rat które już stały się wymagalne. Czyli, w Pana sytuacji na dzień dzisiejszy może Pan żądać od niego tylko 2.000 zł.

PYTANIE: Mam oświadczenie dłużnika w którym napisał że pożyczył ode mnie pięćdziesiąt tysięcy złotych ale nie napisał kiedy mi odda. To jedyny dokument jakim dysponuję w tej sprawie. Czy podjęlibyście się windykacji tych moich pieniędzy? ODPOWIEDŹ: Tak, możemy tu mówić o udzieleniu przez Panią pożyczki, na co wskazuje oświadczenie dłużnika. Jednak ponieważ nie ustaliliście terminu jej zwrotu więc najpierw należałoby dłużnikowi wypowiedzieć umowę pożyczki z jednoczesnym wezwaniem go do zapłaty gdyż na dzień dzisiejszy wierzytelność jeszcze nie jest wymagalna w takim stanie rzeczy i co za tym idzie, nie można jeszcze wszczynać w tej sprawie windykacji. W opisanym przypadku należy zakreślić dłużnikowi sześciotygodniowy termin zwrotu pożyczki począwszy od dnia w którym odbierze takie pismo. Dopiero po upływie tego terminu będzie można podejmować dalsze działania. Takie pismo możemy wystosować także my, czyli że może Pani już przekazać nam tę sprawę.

PYTANIE: Na stronie internetowej piszecie, że przyjmujecie do windykacji także takie długi które wcześniej bezskutecznie ściągał komornik. Jak to możliwe i czy w związku z powyższym Wasze metody windykacji nie są bezprawne? ODPOWIEDŹ: Nasze metody nie są bezprawnymi metodami. Przykładamy dużą wagę do wywiadu gospodarczego i sprawdzamy stan majątkowy dłużnika używając naszych kontaktów, rozpytując o dłużnika w miejscu jego zamieszkania, śledzimy. Komornik wykonuje tylko pewne rutynowe czynności o których nie można powiedzieć że są wystarczające do określenia czy i jaki majątek dłużnik posiada. Często nawet jeśli dłużnik na siebie nie posiada nic wartościowego, to ma ukryty majątek, przepisany na osobie trzecie, jednak wówczas podchodzimy to tego tak jakby był to jego majątek, którym może on dysponować. W takich wypadkach, chociaż wiemy że komornik nie prowadzić z takiego majątku egzekucji, to jednak wywieramy na dłużnika presję mającą skłonić go do zapłaty. Są to działania niekonwencjonalne, ale nie wchodzimy w konflikt z prawem.

PYTANIE: Mam dłużnika o którym wiem że naprawdę nie posiada żadnego majątku. Sam został oszukany prowadząc firmę i to na bardzo wysokie kwoty. Wiem o tym na pewno. Jest mi winien ok. 60 tys. zł. Ten człowiek chciałby mi oddać dług w to nie wątpię, co kilka miesięcy wpłaca mi po 200 – 300 zł. Miał nieruchomość ale komornik zlicytował ja, samochód też. Zmuszony był zamknąć firmę. Czy jest jakiś sposób aby odzyskać od niego pieniądze, czy zlecanie windykacji ma tu sens? ODPOWIEDŹ: Jeżeli faktycznie ten dłużnik nie posiada żadnego majątku w tym ukrytego i przepisanego na rodzinę to możemy zaproponować aby przekazał nam do windykacji swoje należności przysługujące od tych którzy go oszukali. Jeżeli je odzyskamy, potrącimy z nich Pana należność jeśli i Pan zleci nam windykację.

PYTANIE: Mój dłużnik jest mi winien 20.000,00 zł. ale wyjechał za granicę i nie wiem gdzie mieszka ani przebywa. W Polsce ma tylko udział w nieruchomości - domu wynoszący połowę, drugą połowę ma jego matka. Czy taką sprawę przyjmiecie? ODPOWIEDŹ: Możemy przyjąć taką sprawę. Jego obecność ani aktualny adres nie są potrzebne do przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości. Problem polega tu bardziej na tym, że nie cała nieruchomość należy do dłużnika a tylko połowa. Prawdopodobnie nikt nie zechce kupić tylko udziału w nieruchomości więc licytacje będą w takiej sprawie bezskuteczne. Jednak po drugiej licytacji możemy przejąć nieruchomość na własność – wpłacimy komornikowi pieniądze które następnie Pan jako wierzyciel otrzyma. A my będziemy sądownie znosić współwłasność nieruchomości i w końcu albo otrzymamy od matki dłużnika pieniądze za udział albo my ją spłacimy i przejmiemy nieruchomość.

PYTANIE: Dzwonię drugi raz i dowiaduję się że dalej nie możecie przyjąć mojej sprawy do windykacji bo macie dużo zleceń w trakcie realizacji. Kiedy wreszcie będziecie mogli zająć się moja sprawą? ODPOWIEDŹ: Chce Pan nam zlecić do windykacji wierzytelność po bezskutecznej egzekucji komorniczej. Takich spraw mamy najwięcej, są to sprawy trudne i nie wszyscy pracownicy nadają się do ich prowadzenia. Takich zleceń zwykle nie załatwia się z dnia na dzień. W regionie gdzie mieszka Pana dłużnik prowadzimy wiele takich spraw mamy sporo zleceń w kolejce do realizacji. Proszę pamiętać że, jak sam Pan powiedział, ma Pan dłużnika który oficjalnie nic na siebie nie posiada, wcześniej zlecał Pan windykację w tej sprawie dwóm innym firmom windykacyjnym. W takich sprawach trzeba przeprowadzić gruntowne rozeznanie, zebrać informacje, rozeznać koneksje dłużnika. Wszystko po to, aby wybrać odpowiednie metody działania o ile w wyniku rozeznania nie ustalimy jakiegoś ukrywanego przez niego majątku.

PYTANIE: Udzieliłem znajomemu pożyczki w kwocie 40 tys. zł. Spisaliśmy umowę pożyczki w której pokwitował otrzymanie tych pieniędzy. Nie oddawał pożyczki więc skierowałem sprawę do sądu i otrzymałem nakaz zapłaty. Niestety nakaz został uchylony bo dłużnik wniósł sprzeciw w którym napisał, że oddał mi 30 tys. zł. ale nie zażądał ode mnie potwierdzenia. Jest to bezczelne kłamstwo ale i tak odbędzie się rozprawa za miesiąc. Wiem od wspólnych znajomych że dłużnik chwalił się iż będzie odwlekał maksymalnie wydanie wyroku. Załatwi sobie zwolnienie i nie stawi się na rozprawie, będzie powoływał fałszywych świadków którzy rzekomo widzieli jak oddaje mi te 30 tys. zł. Podobno ma sposoby aby przedłużyć sprawę o rok. Ja nie mogę tak długo czekać i interesuje mnie szybka windykacja, czy przyjmiecie tę sprawę? ODPOWIEDŹ: Nie przyjmujemy do windykacji spraw gdy sprawa jest w sądzie. Przyjmujemy wierzytelności zanim sprawa trafi do sądu albo gdy jest już prawomocne orzeczenie sądowe. W Pana przypadku skoro dłużnik twierdzi w postępowaniu sądowym że większą część pożyczki zwrócił to należy poczekać na rozstrzygnięcie przez sąd w tym zakresie. Zarzut pozwanego że spłacił pożyczkę lub jej część (ale nie dysponuje na tę okoliczność potwierdzeniem) jest bardzo częsty w takich sprawach ale wiemy tylko o jednym przypadku w którym sąd dał wiarę zeznaniem pozwanego i oddalił powództwo. Tym niemniej trzeba się z tym liczyć.

PYTANIE: Mam do windykacji przedawnioną fakturę za sprzedaż mięsa wystawioną cztery lata temu, czy jest jakaś szansa na odzyskanie tego długu? Dłużnik już nie prowadzi firmy. Po transakcji dowiedziałem się że już w innych sprawach miał wtedy egzekucje komornicze które były bezskuteczne i dlatego nie kierowałem sprawy do sądu. ODPOWIEDŹ: Pana roszczenie z tej faktury jest już przedawnione. Jeżeli skieruje Pan pozew o zapłatę to nakaz zapłaty sad wyda ale dłużnik może wnieść sprzeciw w którym podniesie fakt przedawnienia i powództwo zostanie oddalone czyli przegra Pan sprawę w sądzie. Chociaż w opisanym przez Pana przypadku, skoro egzekucje były bezskuteczne, to jest prawdopodobne że dłużnikowi nie będzie zależało na wnoszeniu sprzeciwu. Jeśli nie wniesie sprzeciwu to otrzyma Pan prawomocny nakaz i roszczenie znów nie będzie przedawnione a nowy bieg przedawnienia wyniesie dziesięć lat. Tak czy inaczej należy stwierdzić że ten dług wciąż istnieje chociaż jest przedawniony i można poprowadzić windykację z użyciem niekonwencjonalnych metod. Swoją drogą, można by też skierować zawiadomienie do prokuratury o dokonaniu przez dłużnika oszustwa na Pana szkodę. Można bowiem domniemywać że wyłudził towar od Pana wiedząc, ze nie zapłaci i że w postępowaniu egzekucyjnym nie odzyska Pan swoich pieniędzy skoro jak Pan mówi, już wcześniej toczyły się przeciwko niemu bezskuteczne egzekucje komornicze. Na tym właśnie polega oszustwo i jeśli wykażemy że w tym przypadku zostało popełnione, to jego karalność jeszcze nie przedawniła się. Jeżeli dłużnikowi przedstawią zarzuty to może zacznie płacić a jak nie to ewentualnie po skazaniu go w zawieszeniu przy nakazaniu obowiązku naprawienia szkody.

PYTANIE: Mam wierzytelność udokumentowaną fakturą podpisaną przez dłużnika - właściciela firmy. Oprócz tego mam podpisanie przez niego zobowiązanie do zapłaty tej faktury. Interesuje mnie windykacja sądowa bo wiem że ten dłużnik ma kłopoty i gotówką nie dysponuje. Jedyne co wchodzi w grę to według mnie przekazanie sprawy do komornika i zlicytowanie mu domu. Jak szybko jesteście w stanie tego dokonać? Wiem że dłużnicy wnoszą czasem sprzeciwy od nakazu zapłaty ale w tym przypadku sprawa jest jasna i sąd nie powinien mieć żadnych wątpliwości. ODPOWIEDŹ: Faktycznie Pana wierzytelność jest dobrze udokumentowana. W tym wypadku możemy skutecznie wystąpić o nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym który nawet gdy nieprawomocny może posłużyć do zabezpieczenia roszczenia poprzez złożenie stosownego wniosku do komornika. Czyli, nieruchomość zostanie zajęta i dłużnik nie będzie mógł jej sprzedać, darować osobom trzecim, jednak do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądowego nie będzie można jej zlicytować. Proszę jednak brać pod uwagę to, że sprzeciw, a w przypadku nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym zarzuty od nakazu zapłaty może wnieść każdy pozwany. Wówczas sąd wyznacza termin rozprawy i dopiero na rozprawie ocenia czy zarzuty te zasługują na uwzględnienie. Czyli nawet wniesienie zarzutów już na pierwszy rzut oka niepoważnych, śmiesznych i bezpodstawnych "zaburza" bieg sprawy, przedłuża ją. Trudno w takiej sytuacji określić jak długo potrwa postępowanie tym bardziej że dłużnik, po oddaleniu jego zarzutów może składać apelację (która zapewne też zostanie oddalona, ale dłużnik znów zyska na czasie). To dlatego windykacja w postępowaniu sądowym trwa nieraz długo.

PYTANIE: Mam prawomocny wyrok na 100.000,00 zł., dłużnik posiada nieruchomość ale ani podczas pierwszej ani podczas drugiej licytacji nieruchomość nie znalazła nabywcy. To budynek gospodarczy wraz z działką. Czy podejmiecie się windykacji w tej sprawie? i Jak wyglądałaby procedura zawarcia i realizacji zlecenia. ODPOWIEDŹ: Tak, możemy przyjąć takie zlecenie. Mamy swoje sposoby na to aby nieruchomość została sprzedana, aby znalazło się wielu zainteresowanych, w ostateczności sami możemy ją kupić, może. W przedmiotowej sytuacji po podpisaniu umowy przelewu powierniczego wierzytelności udalibyśmy się z naszym egzemplarzem do notariusza w celu poświadczenia własnoręczności podpisu osoby która podpisała umowę z naszej strony. Następnie ten egzemplarz wysłalibyśmy do Pana i Pan ze swej strony uczyniłby to samo czyli poszedł z umową do notariusza w celu poświadczenia własnoręczności Pana podpisu. Następnie odesłałby nam Pan ten nasz egzemplarz a my wystąpilibyśmy do sądu o nadanie klauzuli wykonalności na rzecz nowego wierzyciela z naszej strony. Oczywiście w ramach naszej umowy w ramach której ma Pan prawo wypowiedzieć ją. Mając nadaną nową klauzulę wykonalności wystąpilibyśmy z wnioskiem egzekucyjnym do komornika wnosząc o egzekucję do tej nieruchomości. Przy czym należy pamiętać o tym, że kolejna egzekucja do nieruchomości może zostać wszczęta dopiero po roku od umorzenia poprzedniej.

PYTANIE: Czy kupujecie też długi? ODPOWIEDŹ: Nie. Jeśli jednak nosicie się Państwo z zamiarem sprzedania wierzytelności, to zalecamy kalkulację i ostrożność. Firma windykacyjna kupująca dług przenosi całkowicie na siebie ryzyko związane z jego odzyskaniem, więc i zapłaci Państwu mniej niż odzyskalibyście zlecając windykację w Waszym imieniu a ponadto nie na każdy dług znajdzie się chętny, aby go kupić. Popytem cieszą się długi rokujące nadzieje co do odzyskania, czyli np. gdy firma dłużnika działa, nie jest w złej kondycji finansowej a dłużnik ma tylko przejściowe kłopoty (np. nieco przeinwestował) lub po prostu lubi obracać cudzymi pieniędzmi, gdyż pomimo perspektywy poniesienia przez niego dodatkowych kosztów procesowych i egzekucyjnych, opłaca mu się taka forma "kredytowania się" pieniędzmi kontrahenta. Warto też zwrócić uwagę na treści, jakie zawiera umowa kupna wierzytelności albowiem nieuczciwych firm windykacyjnych również nie brakuje.

Przykładowe zapytania od naszych Klientów (po usunięciu danych osób, firm i w niektórych wypadkach także miejscowości oraz innych danych identyfikujących) zamieściliśmy tutaj, dla Waszego rozeznania. Takie i inne sprawy przyjmujemy do windykacji; jak widać, są różne.

GRABOWSKI INKASSO - skuteczna bezzaliczkowa windykacja należności i wywiadownia gospodarcza